„— Ależ tak, przyjaciele, pójdziemy do królewskiego pałacu!
Jakiś nurt wlókł go ku rzece, jak gdyby ta powódź ludzka zamiast do pałacu pragnęła go pociągnąć w kierunku Sekwany. »
— Oto jeszcze jeden, którego chcą uśmiercić! — zawołał Gilbert. — Spróbujmy uratować przynajmniej tego.
Zaledwie jednak zdążyły przebrzmieć te słowa, kiedy rozległ się strzał z pistoletu i de Flesselles zniknął w kłębach dymu.
Gilbert zdjęty szlachetnym oburzeniem przesłonił oczy rękami. Złorzeczył ludowi, który umiejąc się zdobyć na wielkość, nie potrafił zachować godności i zbrukał swe zwycięstwo potrójnym morderstwem.
Kiedy doktor odjął ręce od oczu, ujrzał trzy głowy nadziane na trzy lance.
Pierwsza należała do burmistrza de Flessellesa, druga — do majora de Losmea, trzecia — do komendanta Bastylii, de Launaya.
Jedna górowała nad schodami wiodącymi do Ratusza, druga znajdowała się u wylotu ulicy de la Tixeranderie, trzecia — na bulwarze Pelletier.
Tworzyły razem coś w rodzaju trójkąta.
— Och, Balsamo! Balsamo! — westchnął doktor. — Czyż taki trójkąt ma być symbolem wolności
Doktor szybko wbiegł w ulicę de la Vannerie, pociągając za sobą Billota i Pitou.
SEBASTIAN GILBERT
Na rogu ulicy PlancheMibray doktor znalazł fiakra, któremu dał znak, by się zatrzymał. Wsiadł do niego, a Billot i Pitou usadowili się obok.“(7)
przewóz osób |Szybki kredyt gotówkowy |paczki z usa